Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 09:12
Reklama

Niebezpieczna sytuacja na wiadukcie nad torami przy Piwoniowej

Strażnicy miejscy ujęli na gorącym uczynku dwóch młodzieńców, którzy usiłowali umieścić „graffiti” na wiadukcie przy ulicy Piwoniowej.
  • Źródło: Straż Miejska
Niebezpieczna sytuacja na wiadukcie nad torami przy Piwoniowej
Strażnicy miejscy ujęli na gorącym uczynku dwóch młodzieńców, którzy usiłowali umieścić „graffiti” na wiadukcie przy ulicy Piwoniowej

Źródło: Straż Miejska

W tym artykule przeczytasz między innymi o:

  • akcji Straży Miejskiej
  • nieodpowiedzialnym zachowaniu nastolatków

Chcieli zamalować graffiti

Nastolatkowie stwierdzili, że bazgroły, które wcześniej pozostawili po sobie inni pseudoartyści były brzydkie i postanowili je zamalować. Niestety - bez uzgodnień z zarządcą wiaduktu.

Strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego patrolujący w sobotnie popołudnie pod koniec marca, rejon Białołęki odebrali niepokojące zgłoszenie o tym, że ktoś zwisa z wiaduktu nad torami przy Piwoniowej. Natychmiast udali się na miejsce, gdzie już z oddali zobaczyli dwóch młodych ludzi. Jeden zwisał z barierki wiaduktu w uprzęży alpinisty, a drugi stał na czatach. Na widok radiowozu młodzieńcy próbowali się ewakuować, jednak strażnicy uniemożliwili im ucieczkę. 17 i 14-latek wyjaśniali, że dotychczasowy (też nielegalny) malunek na ścianie wiaduktu był szpetny i postanowili go zamalować. Jeden z samozwańczych malarzy precyzyjnie objaśniał strażnikom, w jaki sposób zamierzał położyć podkład, drugi - zaprezentował przygotowane przyrządy malarskie i puszki. Niezależnie od prawdziwości intencji młodych ludzi, ich czyn był nielegalny – o czym zresztą obaj chłopcy dobrze wiedzieli. Przyznali, że znają przygotowane przez ZDM miejsca „free-graffiti” i wiedzą, że oznaczone są one specjalną tabliczką. Strażnicy wezwali na miejsce policję, która oddała „pociechy” rodzicom. O „artystycznych” zdolnościach chłopców dowiedzą się również ich szkoły.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama