W tym artykule przeczytasz między innymi o:
- eskalacji konfliktu w CH Modlińska 6D
- tle konfliktu
Tło konfliktu
Zarządca nowej hali od kilku miesięcy nie opłacał rachunków za energię elektryczną, mimo że handlowcy regularnie przekazywali mu środki na ten cel. Sytuacja ta doprowadziła do narastających napięć między stronami.
12 lutego 2025 roku doszło do poważnych incydentów. Zarządca, dostrzegając rozwój bazaru, zażądał podwyżki opłat za dzierżawę, na co kupcy nie wyrazili zgody. W odpowiedzi wynajął ochronę, której członkowie, uzbrojeni w łańcuchy i pałki, wzbudzali strach wśród handlujących. Doszło do przepychanek między ochroniarzami a kupcami, co dodatkowo zaogniło sytuację.
Skutki dla handlujących
Odcięcie prądu w hali sparaliżowało działalność wielu przedsiębiorców. Brak zasilania uniemożliwił korzystanie z terminali płatniczych, oświetlenia, ogrzewania oraz internetu. Najbardziej poszkodowani zostali restauratorzy, których lodówki i zamrażarki przestały działać, co doprowadziło do strat sięgających tysięcy złotych.
Władze dzielnicy Białołęka, zaniepokojone sytuacją, zaproponowały części kupców przeniesienie działalności w inne miejsce. Jednak wielu handlujących obawia się utraty klientów i dalszych strat finansowych związanych z kolejną relokacją.
Obawy o bezpieczeństwo
Obecność agresywnie zachowującej się ochrony, rzekomo pochodzenia czeczeńskiego, budzi poważne obawy o bezpieczeństwo wśród kupców. Niektórzy z nich zgłaszali groźby pobicia oraz zastraszanie ze strony ochroniarzy. Sytuacja ta wymaga pilnej interwencji odpowiednich służb oraz mediacji w celu rozwiązania konfliktu i zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim zaangażowanym stronom.
Trwający konflikt na Modlińskiej 6d ukazuje trudności, z jakimi borykają się lokalni przedsiębiorcy w obliczu nieuregulowanych relacji z zarządcami obiektów handlowych.
Niezbędne jest podjęcie działań mających na celu ochronę interesów kupców oraz zapewnienie im stabilnych warunków do prowadzenia działalności gospodarczej.
Napisz komentarz
Komentarze